
Totti wraca do Romy? Friedkinowie kuszą rolą ambasadora na stulecie!
Plotki o powrocie Francesco Tottiego do Romy nie cichną – kibice w Wiecznym Mieście z niecierpliwością czekają na wielki come-back legendy Giallorossich. Według Sky Sport, rodzina Friedkinów, amerykańscy właściciele klubu od 2020 roku, ma konkretny plan: sprowadzić "Pupone" z powrotem do struktury organizacyjnej Romy po raz pierwszy od jego emerytury w 2017 roku. Propozycja brzmi kusząco, ale jest ograniczona – Totti miałby pełnić rolę ambasadora w roku stulecia klubu, który przypadnie na 2027 rok, gdy Roma obchodzi setną rocznicę założenia (1927).
Były kapitan, autor 786 występów i 307 goli dla Romy, zawsze odmawiał podobnych, marginalnych stanowisk. Totti, ikona łącząca całe życie z tymi barwami, pełni nieformalną rolę ambasadora dzięki swojej legendzie, ale pragnie czegoś więcej: aktywnej funkcji w zarządzaniu, z realną decyzyjnością lub przynajmniej w sztabie. Na razie nie ma zgody. Brak konkretów potwierdziły ostatnie wydarzenia – po operacji kolana Dybali Totti zaprzeczył zbliżającemu się powrotowi, a po kolacji w Rzymie z Gian Piero Gasperinim (trenerem Atalanty) sprawa pozostała otwarta.
Szkoleniowiec Romy, Daniele De Rossi (aktualny trener, następca Gasperiniego w kontekście plotek?), komentował: „Nie jestem na pozycji, by proponować takie sytuacje. Jestem tu od ośmiu-dziewięciu miesięcy i nigdy nie spotkałem się z Tottim. Ale słyszę o rolach, stuleciu... Rozmawialiśmy jednak tylko o piłce. Lubię, jak o niej mówi”. Czy Totti skusi się na Trigoria? Na razie tajemnica pozostaje nierozwiązana, choć oczekiwania rosną przed kluczowym 2027 rokiem.



