
USWNT o ósmy triumf w SheBelieves Cup! Hayes zachwycona dojrzewaniem mistrzyń
Reprezentacja USA kobiet (USWNT) zmierzy się z Kolumbią w finale Pucharu SheBelieves, gdzie wygrana lub remis zapewni jej ósmy tytuł w 11-letniej historii turnieju. Po zwycięstwach 2:0 z Argentyną i 1:0 z Kanadą, Amerykanki prowadzą w tabeli z sześcioma punktami i są o krok od kolejnego trofeum.
Trenerka Emma Hayes jest pod wrażeniem dojrzałości zespołu, szczególnie w końcówce meczu z Kanadą. „Kontrola ostatnich 10 minut to znak dojrzałości. To jeden z moich ulubionych występów, bo one dojrzewają” – stwierdziła. Hayes testowała różne składy, w tym w pomocy: przeciwko Argentynie Lindsey Heaps, Lily Yohannes i Olivia Moultrie, a z Kanadą Sam Coffey, Claire Hutton i Rose Lavelle. „Ta drużyna ma nieskończoną głębię” – chwaliła Ally Sentnor.
Emily Sonnett, jedyna zawodniczka we wszystkich 11 edycjach turnieju od 2016 roku, mogłaby wznieść ósmą puchar. Wraz z Naomi Girma tworzą ulubioną parę stoperów Hayes, choć trenerka rozwija głębię, m.in. Kennedy Wesley i Tarę Rudd.
Młoda napastniczka Ally Sentnor prowadzi w klasyfikacji strzelczyń z trzema golami w 2026 roku. Jej półwolej w 55. minucie przesądził o wygranej z Kanadą – siódmy gol w kadrze. „Zawsze cieszę się z gry dla tej ekipy” – powiedziała.
Turniej to ostatnie przygotowania przed serią trzech meczów z Japonią, odwiecznym rywalem USA (seria od 1986, słynne finały MŚ 2011 i 2015). „Japonia to jedna z najlepszych drużyn świata. To wielki test” – podkreśliła Hayes, wskazując na kluczową maturę przed kwalifikacjami do MŚ.



