
Z Manchesteru na szczyt świata: Scott McTominay gotowy na mundial
Scott McTominay przystępuje do Mistrzostw Świata 2026 jako zupełnie inny zawodnik niż ten, którego pamiętamy z boisk Premier League. Po opuszczeniu Manchesteru United latem 2024 roku, pomocnik stał się sercem Napoli, prowadząc włoskiego giganta do historycznego mistrzostwa kraju. Jego ewolucja w Serie A była tak spektakularna, że Szkot został wybrany najlepszym piłkarzem ligi, a w głosowaniu na Złotą Piłkę wyprzedził gwiazdy formatu Erlinga Haalanda czy Jude’a Bellinghama.
Swoją formę McTominay zawdzięcza nie tylko taktycznemu geniuszowi Antonio Conte, ale przede wszystkim obsesyjnej dbałości o detale. Szkot, nazywany przez otoczenie „geekiem regeneracji”, stosuje m.in. terapię światłem czerwonym i okulary blokujące światło niebieskie. Ta dyscyplina, wyniesiona jeszcze z akademii Manchesteru United za czasów Sir Alexa Fergusona, stała się jego znakiem rozpoznawczym. Przed wylotem na mundial 2026, zawodnik zregenerował siły podczas słonecznych wakacji z partnerką Cam Reading, która przez neapolitańskich tifosich została okrzyknięta „królową Włoch”.
Adaptacja do życia w Italii przebiegła wzorowo, choć jak sam przyznaje, nauka języka włoskiego wciąż stanowi wyzwanie. „Zawsze byłem dumny z mojej kondycji i chęci gry na najwyższym poziomie tak długo, jak to możliwe” – podkreśla pomocnik. Teraz, będąc u szczytu kariery, McTominay zamierza przenieść swoje włoskie sukcesy na międzynarodową arenę. Czy lider z Neapolu zdoła poprowadzić Szkocję do historycznego wyniku podczas nadchodzącego turnieju? Wszystko wskazuje na to, że jest na to gotowy jak nigdy wcześniej.



