
Liverpool traci dwóch zawodników. Iraola zapowiada dłuższą przerwę Szoboszlaia i Frimponga
Dominik Szoboszlai i Jeremie Frimpong przez dłuższy czas nie pomogą Liverpoolowi. Andoni Iraola potwierdził, że obaj piłkarze doznali urazów w wygranym 2:1 meczu z Brentford. To kolejny problem kadrowy „The Reds”, którzy rywalizują jednocześnie w Premier League i Lidze Mistrzów, a napięty terminarz ogranicza możliwości regeneracji zespołu.
– Sytuacja jest bardzo delikatna. Dwa dni wcześniej graliśmy na wyjeździe w Lidze Mistrzów, wróciliśmy późno i prawdopodobnie nie mieliśmy odpowiednich warunków do regeneracji – wyjaśnił Iraola. Jak dodał, przed meczem musiał wybierać między zawodnikami zmęczonymi po dwóch kolejnych występach a tymi, którzy wracali po kontuzjach i nie byli jeszcze w pełni gotowi.
Urazy obu piłkarzy mają różny charakter. Szoboszlai odnowił wcześniejszy problem, który – jak przyznał trener – prawdopodobnie nie zdążył się w pełni zagoić. W jego przypadku potrzebny będzie dodatkowy czas. Frimpong doznał natomiast nowego urazu; według Iraoli wcześniej, w spotkaniu z LASK, zmagał się ze skurczami. Szkoleniowiec podkreślił, że jego decyzja o wprowadzeniu Holendra miała pomóc drużynie w grze przeciwko osłabionemu rywalowi.
Liverpool czeka teraz trudny okres bez obu zawodników. We wtorek podejmie Villarreal w Lidze Mistrzów. Zespół ma na koncie sześć punktów. Następnie na Anfield przyjedzie Brighton, rywal w rozgrywkach Premier League.